Srrrrrruuuuu i uleciały

Fajerwerki za oknem,

a mnie marność nuży

Tak słodko byłby na nie patrzeć,

a jednocześnie opuścić.

Myśli się gonią,

uczucia emocje przeganiają,

chciałabym tylko mojego życia,

które odeszło wraz z nadejściem krasnala.

Czuję bytość.

A jednocześnie taką nicość pustą.

Widzę twoje ręce,

widzę tęsknotę odwzajemnioną,

a jednocześnie jej nie ma.

I jeszcze poradzić nic nie mogę.

Zamknę się więc dla świętego spokoju.

Zamknę wszystkie otwarte okna

i wyjadę na ryby,

pod namiot

Żeby się dogadać.

Dialog

- wyżera mnie, wiesz?
- kiedyś też wyżerało i co? Żyjesz przecież.
- w cierpieniu.
- jakim?
- okrutnym.
- przecież jesteś, nie?
- no czasami niby jestem, ale czasami z tobą gadam
- to nie gadaj. Skup się.
- na cierpieniu?
- a weź, spierdalaj.
- dobra, dobra, po co te nerwy.
- no, to się ogarnij.
- a co? Nie ogarniam?
- właśnie ogarniasz. Tak trzymać.

Pamiętam

Ciepłe w słowa poranki
i mroźne wieczory
Pamiętam i nie wiem kto jest na filmie
Nie znam, nie określam
Nie ma we mnie wewnętrznej zgody
I chociaż świat cały płonie
i dusza z pokorą upada
nie będę kręcić
będę się wiercić
Tyle we mnie, ni z tego ni z owego
ale we mnie
bo przecież kręciłam te filmy
dojrzewałam z nimi
wygrywałam codziennie
i ubolewam,
że nie byłam tak fantastatyczna żebyś i Ty coś ugrała.

Ale czy czas?

Patatajki na patyku
patatajki w krążowniku
patatajki na odpowiedzi
patatajki i z kim
Wonder Woman w kinach
Ja się zaszyję, wiem.
A pruć mnie będzie szlak jasny
i kurewsko niewyspany.
Ramiona
A pod ramionami karzeł
Karły to zuo.
Zua nie lubimy
Nie mówimy o nic nic
Ciiiii…

Ja wiem, że mogłabym
ale co to za możność
mieć i nie mieć zarazem.
A mimo wszystko patrzę
Na Pragę, wiesz?
Kulę się w sobie
Słyszę mohera
Śmieję się
Widzę jak patrzysz
robisz rebusy
Błądzimy z Tobą nawigacjo
Ale idź.
Nie mogę patrzeć jak się rozpadasz.

tonietak

Wiesz,
to tak jakbym grała w Simsy
Idealny dom
cudowne życie
a ktoś wpadł i wyłączył mi komputer
takie jeb.

Nienawidzić

nie potrafię

ale kiedyś

pewnego dnia o poranku

założę czarne majtki na głowę

i pójdę ratować świat

Tajną bazą będzie piwnica

Taka ze słoikami

i pająkami

pojazdem szara koza

a bronią

intuicja

Powstałam

 

Wariatki

Wiesz co się dzieje, kiedy w jednym łóżku śpią aż dwie wariatki?
Ja wiem,
siadaj to ci opowiem.

Kiedy dwie wariatki na jednej podłodze sypiają,
to wtedy jedna jest normalna.

Kiedy dwie wariatki snują marzenia,
to obie są szalone.

Kiedy materac rośnie do rozmiarów łóżka,
to trzeba dzwonić do wariatkowa.

Ale spokojnie,
jak z łóżka schodzą, to tylko jedna jest wariatką,
druga normalnieje
i ucieka.
Zostawia swoja wariatkę.

Zawsze ktoś musi być normalny.

 

 

dwie wariatki na jednym łóżku to za dużo.

wisimi

Od czasu życia

nie mam czasu na śmiercenie

Nie mam czasu na kropki w przecinkach

i na przypominanie sobie

Na ważne i olane życia

Oklaskiwanie gubiących się myśli jest najprościejsze

ale szczęślowość mnie zagubia

Pomóż mi.

Pomóż mi się cieszyć,

bo znów zapominam.

Wytłumacz mi moje słowa. I kropki w przecinkach,

których już nie stawiam

Martwe ptaki na kamykach

Pokłońmy się śmierci

najślamazarniejszej ze wszystkich życia sługusów

oddajmy jej cześć

złóżmy dary

z ptaków które martwe już

leżą na kamykach przed domem

potem przejdźmy się do lasu

szukać bardziej jej niegodnej ofiary