- wyżera mnie, wiesz?
- kiedyś też wyżerało i co? Żyjesz przecież.
- w cierpieniu.
- jakim?
- okrutnym.
- przecież jesteś, nie?
- no czasami niby jestem, ale czasami z tobą gadam
- to nie gadaj. Skup się.
- na cierpieniu?
- a weź, spierdalaj.
- dobra, dobra, po co te nerwy.
- no, to się ogarnij.
- a co? Nie ogarniam?
- właśnie ogarniasz. Tak trzymać.